
Nastolatek siedzi nad książkami.
Rodzic chodzi po domu trochę bardziej zestresowany niż zwykle.
I wtedy zaczyna się bardzo klasyczny dialog wychowawczy:
- „Powinieneś więcej się uczyć.”
- „Uczę się!”
- „Nie wygląda.”
- „Bo ciągle mnie sprawdzasz!”
I nagle w domu pojawia się napięcie, które nie ma nic wspólnego z matematyką ani językiem polskim.
Kiedy ludzie są pod presją, ich układ nerwowy działa w trybie podwyższonej czujności.
Łatwiej o irytację, szybciej pojawiają się ostre słowa, trudniej o cierpliwość.
Dotyczy to zarówno nastolatków, jak i dorosłych.
Kiedy poziom stresu rośnie, aktywuje się ciało migdałowate – część mózgu odpowiedzialna za reakcję zagrożenia.
A kiedy ono przejmuje stery, kora przedczołowa, ta odpowiedzialna za spokojne myślenie i rozsądne rozmowy, ma chwilowo… mniej do powiedzenia.
Czyli w skrócie: im większe napięcie, tym łatwiej o emocjonalne reakcje zamiast spokojnej rozmowy.
Dlatego w okresie egzaminów w wielu rodzinach konflikty pojawiają się częściej niż zwykle.
Nie zaczynaj rozmowy w momencie największego napięcia.
Jeśli dziecko właśnie wyszło z trudnego sprawdzianu albo jest w trakcie nauki, to moment na analizę strategii życiowej raczej nie jest idealny.
Zamiast zdania: „Musisz się bardziej postarać” lepiej działa: „Widzę, że to jest dla Ciebie trudny czas, denerwujesz się.”
To zdanie nie ocenia. Ono uznaje emocje.
W okresie egzaminów wielu rodziców ma poczucie, że muszą bardziej kontrolować sytuację.
Tymczasem badania nad motywacją pokazują, że w wieku nastoletnim znacznie lepiej działa poczucie odpowiedzialności niż poczucie kontroli.
Im bardziej młody człowiek czuje, że to jego proces, tym większa szansa, że rzeczywiście się zaangażuje.
Egzaminy są ważne. Ale atmosfera w domu jest ważniejsza.
Bo nawet jeśli stres związany z egzaminami minie za kilka tygodni, to sposób, w jaki ludzie traktują się w trudnym czasie, zostaje w relacjach na dużo dłużej.
Czasem najlepszą strategią wychowawczą nie jest dodanie kolejnego argumentu. Czasem jest nią po prostu odłożenie zapałki, zanim pojawi się ogień.

Autor:
Psycholog
W Mózgotece zmieniamy sposób, w jaki młodzi ludzie odkrywają swoje możliwości.