
Nie po to, żeby:
Są po to, żeby:
To narzędzie, nie wyrok. Wynik to informacja, nie ocena Ciebie.
Liczba punktów mówi:
Nie mówi:
Serio. Matura nie ma aż takiego ego.
Zamiast przeżywać:
To właśnie tu są najłatwiejsze punkty do odzyskania.
To nie sygnał: „nie umiem”.
To sygnał: „jeszcze nie”.
Lepsze słaby próbny teraz niż zaskoczenie na właściwej maturze.
Próbne są po to, żeby popełniać błędy - legalnie i bez konsekwencji.
Egzamin próbny to symulacja, nie rzeczywistość.
Im więcej wyciągniesz wniosków, tym mniej dramatu później.
A drama?
Zostaw ją serialom. Nie arkuszom

Autor:
Psycholog
W Mózgotece zmieniamy sposób, w jaki młodzi ludzie odkrywają swoje możliwości.