
Stres to naturalna reakcja na coś konkretnego: sprawdzian, rozmowę, egzamin, występ.
Wiesz, czego się boisz — i po sytuacji napięcie spada.
Lęk to stres, który zapomniał, że miał wyjść po dzwonku.
Nie ma konkretnego powodu, ale czujesz niepokój, napięcie, panikę albo przyspieszone tętno — nawet wtedy, gdy nic się nie dzieje.
To jak aplikacja, która dalej działa w tle, mimo że ją wyłączyłeś.
Kiedy stres trwa za długo, ciało migdałowate (centrum alarmowe mózgu) staje się nadwrażliwe. Zaczyna reagować nawet na zwykłe rzeczy, jak dźwięk powiadomienia czy słowo „odpytywanie”. Kortyzol i adrenalina krążą non stop, a kora przedczołowa – ta od logiki i spokoju – mówi:
„Ja już nie mogę, weź to ogarnij…” 😵💫
Efekt? Ciągłe napięcie, trudności z koncentracją, problemy ze snem i poczucie, że wszystko jest „za dużo”.
Zwróć uwagę, jeśli:
To może być znak, że układ nerwowy potrzebuje pomocy, nie kolejnego motywacyjnego cytatu z Instagrama.
Kiedy czujesz, że panika narasta, skup się na zmysłach:
To nazywa się technika 5-4-3-2-1 i działa, bo „wyciąga” mózg z wiru myśli do rzeczywistości.
Ruch to naturalny sposób na rozładowanie hormonów stresu.
Nie musisz biegać maratonów — wystarczy spacer, taniec, rower albo wymachiwanie rękami przy ulubionej muzyce (tak, to też liczy się jako terapia).
To brzmi banalnie, ale brak snu i głodu robi z mózgu dramatycznego poetę z przełomu wieku – wszystko jest trudne i smutne.
Dbaj o podstawy, bo one są fundamentem odporności psychicznej.
Z rodzicem, przyjacielem, psychologiem, pedagogiem, terapeutą.
Lęk rośnie w ciszy, ale maleje, kiedy o nim mówisz.
Nie musisz mieć „poważnego problemu”, żeby poprosić o pomoc — wystarczy, że czujesz się źle.
Nie jesteś „słaby”, jeśli czujesz lęk.
To znaczy, że twój mózg jest zbyt wrażliwy, by udawać, że nic się nie dzieje — i właśnie dlatego warto mu pomóc.
Bo lęk to nie wyrok. To tylko sygnał:
„Hej, system potrzebuje aktualizacji. Może za dużo stresu, za mało snu i trochę za dużo kawy.”
Twój mózg to nie wróg – on po prostu czasem zbyt poważnie traktuje twoje życie szkolne.
Więc jeśli czuje panikę – nie krzycz na niego.
Daj mu trochę zrozumienia… i może melisę.

Autor:
Psycholog
W Mózgotece zmieniamy sposób, w jaki młodzi ludzie odkrywają swoje możliwości.